Waszyngton – co warto zobaczyć w stolicy USA?

Waszyngton – co warto zobaczyć w stolicy USA?

Waszyngton jest nietypowy na tle innych dużych amerykańskich miast z co najmniej trzech powodów, a wszystkie one są ze sobą połączone. Otóż jest to bardzo zielone miasto z licznymi parkami. Może to ta zieleń sprawia, że waszyngtończycy nie żyją w takim pośpiechu jak mieszkańcy oddalonego o cztery godziny jazdy Nowego Jorku? Co więcej, mieszkańcy Waszyngtonu chętnie poruszają się po mieście rowerami, co jest bardzo nietypowe dla Amerykanów, którzy rowerów nie darzą estymą.

I trzecia ciekawostka, która dodatkowo stawia Waszyngton w kontrze do innych miast: tam nie ma wieżowców. Trudno uwierzyć, że w USA, gdzie architekci od początku XX wieku udowadniają, że „niebo jest granicą”, może istnieć miasto bez drapaczy chmur, ale tak właśnie jest. Budowy wieżowców zakazano w 1970 roku i najwyższy budynek w mieście liczy 13 pięter.

Aż dziw bierze, że stolica tak dużego kraju może liczyć oficjalnie zaledwie 700 tys. mieszkańców. Waszyngton nie jest też głównym ośrodkiem finansowym – to miano bezsprzecznie dzierży przywołany już Nowy Jork. Waszyngton jest więc najważniejszym ośrodkiem administracyjnym i siedzibą prezydenta, Kongresu, Sądu Najwyższego, Pentagonu i kilku innych ważnych instytucji. Czy waszyngtończycy żałują, że nie ma u nich siedzib banków i funduszy inwestycyjnych? Chyba nie, bo dzięki temu mogą nieśpiesznie spacerować po chodnikach i odpoczywać w parkach, a życie toczy się spokojniej. Na pewno nie narzekają na ofertę kulturalną, bo tę (festiwale dla różnych grup odbiorców, koncerty, teatry, muzea) miasto ma fantastyczną.

Napisz do Kongresmena, czyli jak wejść do Białego Domu

Waszyngton każdemu kojarzy się przede wszystkim z Białym Domem i wcześniej czy później każdy tu dotrze. Majestatyczny budynek otoczony wielkim ogrodem od 1800 roku jest miejscem zamieszkania i pracy prezydenta. Pierwszym lokatorem był John Adams. Biały Dom składa się z trzech głównych części: tzw. Rezydencji Wykonawczej, Zachodniego Skrzydła oraz Wschodniego Skrzydła. Najbardziej znane pomieszczenie, czyli Gabinet Owalny, znajduje się w Zachodnim Skrzydle.

Fasada Białego Domu nie zmieniła się od dziesięcioleci, co dodatkowo podkreśla, że żadne bieżące zawirowania nie zmącą tradycji i siły tego miejsca. To swego rodzaju symbol stabilności Stanów Zjednoczonych i odporności na różne historyczne trudności. Regularne zmiany wyposażenia dotyczą natomiast pomieszczeń i to nawet tych najważniejszych. Każda kolejna rodzina prezydencka ma prawo urządzić Biały Dom po swojemu. Kiedy na początku 2020 roku Joe Biden zaczął urzędowanie, zmienił wiele elementów wprowadzonych wcześniej przez Donalda Trumpa, a w wielu aspektach nawiązał do wystroju z czasów poprzednich demokratycznych prezydentów: Billa Clintona i Baracka Obamy.

Waszyngton - Biały Dom
Waszyngton – Biały Dom

Biały Dom można zwiedzać, ale biletów wstępu nie można, ot tak, kupić. Prawo do wydawania zaproszeń mają kongresmeni, więc obywatele amerykańscy kontaktują się z politykami reprezentującymi ich stan. Turystów obowiązuje ta sama zasada, czyli muszą nawiązać kontakt z wybranym biurem i wyjaśnić (po angielsku), że chcą zwiedzić Biały Dom we wskazanym terminie. Niektóre z biur udostępniają w tym celu specjalne formularze na swoich stronach internetowych. Nie ma gwarancji powodzenia, ale każdego roku kilka tysięcy osób, również z zagranicy, zwiedza Biały Dom, więc ten zaskakujący system działa.

Do dyspozycji turystów oddano większą część parteru i pierwszego piętra, ale niestety z wyłączeniem Gabinetu Owalnego, który jest miejscem codziennej pracy prezydenta. Z kolei drugie i trzecie piętro to prywatna część rezydencji. Nawet tych kilkanaście pomieszczeń robi niesamowite wrażenie, bo raz, że zaskakują przepychem (i gdy chodzi o zaprojektowanie przestrzeni, są na wskroś amerykańskie), a dwa, kto poczytał sobie o historii Stanów Zjednoczonych, ten będzie miał świadomość, ile ważnych politycznych decyzji zostało podjętych w tych pokojach, ilu rozmów decydujących o losach świata tu przeprowadzono!

Każdy ma natomiast prawo podejść do ogrodzenia Białego Domu i robić zdjęcia, a nawet wejść na teren ogrodów i odwiedzić Visitors Centre. Działa tam sklepik z pamiątkami, a ponadto wystawiono pamiątki pochodzące z Białego Domu. Wstęp jest bezpłatny.

Zaskakujący w swej prostocie Pomnik Waszyngtona

Waszyngton - Pomnik Waszyngtona
Pomnik Waszyngtona

W najbliższej okolicy Białego Domu znajdują się pozostałe najważniejsze atrakcje miasta, a przy okazji miejsca, które są Amerykanom szczególnie bliskie ze względu na historię i wartości. Praktycznie na wprost Białego Domu (trzeba przejść przez Park Prezydencki) znajduje się Pomnik Waszyngtona, czyli biały obelisk upamiętniający pierwszego prezydenta. Jest zbudowany z marmuru, piaskowca i granitu. Ma wysokość 169 metrów, więc góruje nad całym miastem. Przegląda się w tafli Lincoln Memorial Reflecting Pool, czyli tłumacząc na język polski, „Stawu przed Mauzoleum”. Znacie to miejsce doskonale: w każde święta możemy oglądać w telewizji scenę, w której przemawiający do setek hipisów Forrest Gump dostrzega, że przez sadzawkę biegnie do niego ukochana Jane.

Budowa Pomnika Waszyngtona ruszyła w 1848 roku i skończyła się w 1884 roku. Pierwotny projekt był zupełnie inny; pomnik miał wyglądać jak świątynia z 30 filarami.

Przeczytaj: Los Angeles – co warto zobaczyć w Mieście Aniołów?

Mauzoleum Lincolna niczym świątynia zadumy

Jeśli spod pomnika pójdziecie alejami Ogrodów Konstytucji (Constitution Gardens) w kierunku rzeki Potomak, dojdziecie do Mauzoleum Abrahama Lincolna. Lincoln był szesnastym prezydentem USA i jako jedyny zginął z rąk zamachowca (w 1865 roku). Historia zapamiętała go jako tego, który zniósł niewolnictwo, choć w stanach południowych trwało ono jeszcze przez wiele lat. Samo mauzoleum inspirowane jest greckimi świątyniami. Wewnątrz znajduje się mierzący 28 m wysokości pomnik Lincolna, który zastanawia się nad czymś siedząc w masywnym fotelu. Propozycje upamiętnienia zasztyletowanego prezydenta pojawiła się już dwa lata po jego śmierci, ale prace rozpoczęto dopiero w 1915 roku. Uroczyste otwarcie miało miejsce w 1922 roku. W 1963 roku na schodach przed mauzoleum pastor Martin Luther King wygłosił mowę rozpoczynającą się od słów „I have a dream”.

Waszyngton - Mauzoleum Lincolna
Waszyngton – Mauzoleum Lincolna

W sąsiedztwie mauzoleum znajdują się trzy inne pomniki upamiętniające wojny w Wietnamie, Korei oraz II wojnę światową, a także „memorials”, czyli pomniki przedstawiające Martina Luthera Kinga, Thomasa Jeffersona i Franklina Delano Roosevelta.

Waszyngtońskie muzea z „admission free”

Kontynuujemy spacer po terenach zielonych. Wróćcie pod Pomnik Waszyngtona i kierujcie się przed siebie przez park. Swoją drogą, Waszyngton jest niesamowicie zaprojektowany: ulice w centrum przecinają się pod kątem prostym, wszystko jest poprowadzone „po kwadracie”. Tak naprawdę przez dzień czy nawet dwa nie musicie wychodzić z parku (chyba że do hotelu albo zjeść coś), na trasie którego znajdują się najważniejsze atrakcje miasta.

Zmierzamy więc do Kapitolu, a po drodze mijamy kilka muzeów w pięknych, klasycystycznych siedzibach. Jest więc Muzeum Historii Naturalnej, Muzeum Historii Amerykańskiej, Muzeum Kultury i Historii Afroamerykańskiej, Galeria Narodowa i znane na całym świecie Muzeum Holocaustu. I teraz najciekawsze: wstęp do większości tych muzeów jest bezpłatny!

Kapitol – greckie inspiracje za Wielką Wodą

Waszyngton - co warto zobaczyć - Kapitol
Waszyngton – Kapitol

Na koniec dochodzimy do Wzgórza Kapitolińskiego z Kapitolem, czyli siedzibą amerykańskiego Kongresu (odpowiednik naszego Sejmu i Senatu). Wejście jest bezpłatne, ale warto zawczasu zarezerwować wejściówkę przez internet. Jego budowę rozpoczęto w 1793 roku, więc nieco pompatycznie można powiedzieć, że jest tak stary jak amerykańska demokracja. Stany Zjednoczone od początku swego istnienia nie były areną żadnej wojny, nigdy też nie zapadła decyzja o przebudowie gmachów najważniejszych organów, czyli Białego Domu i Kapitolu. Dzięki temu możemy zobaczyć je w dokładnie takim kształcie, w jakim istniały na początku XIX wieku. W niewielu miejscach USA zachowały się tak stare (jak na warunki amerykańskie) budynki tej wielkości. Są świadectwem swoich czasów; pokazują na przykład, że inspiracji „ojcowie Ameryki” szukali w Europie i bliska im była klasyczna, grecka szkoła architektury.

Na jak długo przyjechać do Waszyngtonu?

Być może na wycieczkę do Waszyngtonu zdecydujecie się w czasie pobytu w Nowym Jorku. Jeśli nie ma korków, trasę między centrami obu miast można pokonać w cztery godziny. Jeśli wyruszycie wcześnie rano, w jeden dzień spokojnie zobaczycie atrakcje z zewnątrz, może nawet uda się Wam szybko obejść jedno z muzeów. Mimo wszystko polecam Wam dwudniowy pobyt, bo Waszyngton, z całą tą zielenią i nietypową architekturą, jest naprawdę uroczy. Do tego kuszą bezpłatne wejścia do muzeów i fakt, że najważniejsze budynki są nocą fantastycznie podświetlone. Wreszcie, Waszyngton jest tańszy niż Nowy Jork, więc wynajęcie noclegu będzie mniej rujnujące niż kolejna noc w Nowym Jorku.

Przeczytaj również: 10 najpopularniejszych miast w USA

WizaOnline.pl to rzetelne źródło wiedzy o zagranicznych podróżach. Publikujemy artykuły o formalnościach związanych z wyjazdem za granicę, przygotowaniach do podróży, ciekawych miejscach i atrakcjach do odwiedzenia.